Niedziela Św. Rodziny – czyli o tym czy Oni się kłócili?

31 grudnia 2017
Niedziela Św. Rodziny – czyli o tym czy Oni się kłócili?

Można ulec pokusie, by w święto Świętej Rodziny poznęcać się nad tak zwaną rodziną współczesną i dokonać krytycznej analizy naszego rodzinnego życia. Bardzo się bronię przed tą pokusą, gdyż po pierwsze, nie wiem, czy taka analiza byłaby słuszna – nie mając innych narzędzi niż własne doświadczenie, muszę powiedzieć, że spotkałem zarówno rodziny obolałe i smutne, jak również rodziny piękne i tętniące życiem. Po drugie, od ciągłego powtarzania, że świat jest zły, nie staje się on lepszy. Po trzecie wreszcie, wobec tego, że mamy szansę spojrzeć na wspólne życie Maryi, Józefa i Jezusa, mówienie o współczesnej rodzinie byłoby bardzo nudne.

Zadaję więc sobie proste pytanie: Jacy oni byli na co dzień? W Betlejem, w Egipcie, w Jerozolimie, w Nazarecie. Jak się do siebie odnosili? Jak wyglądała ich miłość? Czy często się sprzeczali? I jak sobie radzili ze świadomością, a może presją, która towarzyszyła im od poczęcia Jezusa, że Bóg ich wybrał i uczynił częścią swojego planu? Może się przyzwyczaili to tego nadzwyczajnego Bożego wyboru? A może wręcz przeciwnie?

Nie ma zbyt wielu źródeł, by znaleźć odpowiedzi na te pytania, dlatego tym uważniej się wczytuję w dzisiejszą Ewangelię. Święty Łukasz trzykrotnie powtarza, że rodzice Jezusa postępowali zgodnie z poleceniami Prawa Pańskiego. Wierność Prawu to wierność Bogu. Wierność Bogu to posłuszeństwo. Jeśli sobie uświadomimy, że Łukasz mógł czerpać wiedzę o prywatnym życiu Świętej Rodziny z osobistych rozmów z Maryją, to staje się on dla nas świadkiem pierwszoplanowym. Możemy zatem traktować Ewangelię Łukasza jako, odważę się to powiedzieć, dziennik duszy samej Maryi. Nie ma więc przypadku, że w czytanym dziś fragmencie tak często mowa jest o posłuszeństwie Bogu. Jest to posłuszeństwo, które nie każe się wyrzekać swej woli, które nie niszczy indywidualności, nie zabiera nic z tego, co ludzkie. Przeciwnie, staje się siłą twórczą, sprawia wzrost ducha, jest mocą miłości, otwiera przygodę życia. Jacy oni byli? Maryja, Józef, Jezus. Odkrywam ich dziś w tajemnicy wzajemnego posłuszeństwa. A przecież to tylko jeden z wielu aspektów ich świętego życia.

(Czytany w sumie: 139 , 1 czytany dzisiaj)
Pogoda Łosice z serwisu

Katolickie Radio Podlasie