2. Niedziela Wielkiego Postu – czy mieć pretensje do Boga?

2. Niedziela Wielkiego Postu – czy mieć pretensje do Boga?

Ilekroć w życiu spada na nas jakieś ciężkie doświadczenie: choroba, śmierć kogoś bliskiego, krzywda – tylekroć rodzi się w sercu pokusa, by winą za nasze cierpienie obarczyć Boga, który „tego wszystkiego chciał, o wszystkim wiedział”. Nieufność wobec Niego jest chyba największą raną, jaką pozostawił w nas grzech pierworodny. Ona jest dowodem na to, że ten grzech nie jest czymś wymyślonym czy wmówionym nam, lecz że określa naszą kondycję – tych, którzy utraciwszy białą szatę wybranych, żyją w pohańbieniu. Nasza nieufność wydaje się wprost proporcjonalna do Bożych zapewnień o miłości do nas. Trudno więc ze spokojem czytać o Abrahamie, który prowadzi swego ukochanego syna Izaaka do kraju Moria, by złożyć go w ofierze (dobremu?) Bogu. Ta opowieść staje się dla wielu dowodem nieludzkich wymagań, jakie Bóg stawia człowiekowi. Pytamy, jak w wierszu Noc Wisławy Szymborskiej: „Co takiego zrobił Izaak/ proszę księdza katechety?/ Może piłką wybił szybę u sąsiada?/ Może rozdarł nowe spodnie,/ gdy przechodził przez sztachety?/ Kradł ołówki?/ Płoszył kury?/ Podpowiadał?”. I te pytania brzmią jak oskarżenie, sterczą jak palec wytknięty w niebo: Winny jest On, milczący Tata.

Dopiero Jezus pozwala nam zobaczyć pogodne oblicze Ojca, który „nawet własnego Syna nie oszczędził, ale Go za nas wszystkich wydał” (Rz 8,32). Dostrzegamy, że ofiara Izaaka jest też ofiarą Abrahama, że wraz z synem ojciec składa w ofierze samego siebie. W Jezusie zaś Bóg Ojciec staje się naszym do końca kochającym Tatą.

Nie wszystko rozumiem, może nawet niewiele z drogi, którą prowadzi mnie Pan, ale na górze Przemienienia dostrzegam miłość Jezusa do Ojca i miłość Ojca do Jezusa. To objawienie nie jest tylko ukazaniem prawdy o Jezusowym bóstwie, lecz wprowadza nas w głębię miłości, jaką Ojciec miłuje swego Syna, jaką miłuje nas, skoro prowadzi nas tą samą drogą: „To jest mój Syn umiłowany, Jego słuchajcie!” (Mk 9,7). We Krwi Baranka na powrót bieleją nasze synowskie szaty. Odtąd zaczął Pan Bóg pomalutku dzień po dniu przeprowadzkę z nieufności do bliskości.

(Czytany w sumie: 116 , 1 czytany dzisiaj)
Pogoda Łosice z serwisu

Katolickie Radio Podlasie